XF650 Freewind forum
Sierpień 20, 2017, 07:50:59 am *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Gdzie jedziesz w najbliższy weekend?  (Przeczytany 7580 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ofelia
Full Member
***
Offline Offline

Wiadomości: 115


www.travelmoto.pl


Zobacz profil WWW Email
« : Lipiec 09, 2012, 10:07:47 am »

Zakładam ten temat dla osób, które chciały by się dzielić małymi weekendowymi wypadami.
Zapisane

http://www.TravelMoto.pl - MAGAZYN O PODRÓŻACH MOTOCYKLOWYCH
bigwaldi
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 41

"Nie liczy się cel, liczy się podróż"


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Lipiec 09, 2012, 20:41:05 pm »

http://zapodaj.net/5148de29b4c2b.jpg.html Właśnie wróciłem i polecam na weekend. Raczej dla osób z Podkarpacia lub okolic jeżeli weekend Uśmiech pkt. C polecam ominąć, nic tam nie ma hehe jak widać na załączonej trasie.... zawróciłem Uśmiech Szukając nadal ciekawych miejsc trafiłem do pkt. F miejscowość Kaluza. Jak dla mnie ostra konkurencja z Naszą Soliną. Oczywiście Nasze najlepsze bo Polskie ale muszę przyznać że Kaluza zrobiła na mnie wrażenie Uśmiech http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/35/Slovakia_Zemplinska_Sirava_10.jpg dokładnie na tej łące się rozbiłem zupełnie za darmo + WC + prysznic zupełnie free Uśmiech
Zapisane

Ofelia
Full Member
***
Offline Offline

Wiadomości: 115


www.travelmoto.pl


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : Lipiec 20, 2012, 13:23:12 pm »

Najbliższy weekend rozpoczynam za chwilę Uśmiech. Wypad na zlot w Czechach: http://www.motosrazprasek.cz/program.php
Polecam, byłam rok temu i się świetnie bawiłam. A może ktoś z was tez się wybiera tam?

ZLOT mimo deszczu był super. Koncert zespołu KOMUNAL oraz RAMMSTEIN M.C. ... Uśmiech. Droga powrotna do Wrocka prowadziła przez najbardziej dziurawe i boczne drogi w tym polne oraz budowę jakiejś drogi?... hmm nie wiem co to było. Po drodze miał być prom ale niestety tego dnia nie był czynny.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2012, 01:13:39 am wysłane przez Ofelia » Zapisane

http://www.TravelMoto.pl - MAGAZYN O PODRÓŻACH MOTOCYKLOWYCH
tomrider
Sr. Member
****
Offline Offline

Wiadomości: 266



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Lipiec 29, 2012, 16:12:05 pm »

Niedziela.
Po paskudnie gorącej sobocie i równie paskudnym piątku nadszedł dzień jazdy.
Ma padać ale jak na razie sucho, ciepło może będzie ok...
Tradycyjnie nie wiadomo dokąd się wybrać ale nowy, od tego sezon zakup - xf 650 otworzył nowe możliwości tj. drogi poza asfaltem.
Popatrzmy więc na mapę... znalazło się tam jakieś jeziorko pod lasem - trasa krótka bo 25km ale na początek jest jakiś plan, drukujemy.
Skóry od stóp do głów, wysokie buty, lekki rękawiczki, kominiarka, kask z nową blendą własnej przeróbki, mapa do kieszeni.
Maszyna odpala w ułamku sekundy przy pierwszym zakręceniu, na ssaniu. Chwila na rozgrzanie, jedynka i ruszamy, po 3 skrzyżowaniach jestem na dwupasmówce - ul. Focha, jeszcze 3 ronda i wyjeżdżam z miasta na kierunek Szubin.
Złota blenda sprawuje sie ok ale aż nadto przyciemnia w tych pochmurnych warunkach. No niestety żeby ją zdjąć / założyć trzeba się zatrzymać i zdjąć garnek z głowy ale jadę tak dalej.
Biała tablica - koniec strefy zabudowanej... biorę pierwszą drogę w lewo. Kręty asfalt, ruch żaden jednak zaraz asfalt sie kończy i zaczynają piaszczyste drogi. Niższa prędkość to i szyba w górę, jest dość miękko więc nie przekraczam 80/h.
Najlepsza zabawa podczas ruszania i przyspieszania na dwójce - słychać jak silnik wchodzi na obroty a tylne koło zostawia rozryty ślad.
Chyba przejechałem swój skręt - koniec drogi (płatne łowisko w Prądkach), zawracam robiąc kółeczko w miejscu i zostawiam zainteresowanych moim przybyciem wędkarzy.
Jedziem dalej.. droga leśna, nawierzchnia raz kamienista, raz piach, czasem błoto - momentami zbyt szybko i zarzuca na kałużach.
Drogę przecina kilka kanałów (takie mini żuławy), dookoła pola, zielono i coraz bardziej pochmurno.
W końcu docieram do asfaltu ale nie na długo - biorę pierwszą w prawo za Władysławowem (nie mylić z Władysławowem), dojeżdżam do Urzędu Pocztowego pośrodku lasu... szkoda że nie mam aparatu.
Trzeba spytać o drogę - akurat ktoś wyszedł z poczty i idzie w jedynym możliwym kierunku tj. do lasu.
Gościu wskazał mi drogę jak się okazało przez pola - dookoła krowy.
W końcu pojawiają się pierwsze auta i tubylcy.
Krążę trochę w kółko, jeszcze dopytuję o drogę i w końcu docieram w okolicę jeziora ale zaczyna padać.
I pada coraz mocniej aha.. już mam mokre majty (spodnie maja wstawki w kroku które szybko przemokły).
Staje pod drzewem i chowam się pod gałęziami.
Chciałem sobie zajarać ale jednak w kasku było bardziej wodoodpornie więc tak przeczekam...
A tu leje coraz mocniej, patrzę obok ogródki działkowe ale brama zamknięta.
Wreszcie jakieś auto wyjeżdża - brama otwarta to biegusiem na teren działek... 1-szy domek pusto, drugi pusto, 3-ci bramka otwarta czyli przyjmuję zaproszenie.
W środku Pani uśmiecha się do mnie, oczywiście że mogę tu się skryć.
Każe się rozebrać i zaprasza pod prysznic...
heh nie bądźcie naiwni... to już tylko moja wyobraźnia ; )
Jest lepiej, nie przemoknę do ostatniej nitki. Dobrze byłoby jeszcze ściągnąć motor porzucony w lesie.
Udało się pożyczyć płaszcz przeciwdeszczowy więc poszedłem po motor. W miejscu w którym go zostawiłem teraz jest kałuża. Motor wyprowadziłem z kałuży ale buty po kostki zamoczone i teraz mam kałuże w butach.
Po ok. 20 minutach przestało padać. Działkowicze też się zwijają więc pojadę za nimi co by nie kluczyć po lesie.
Kałuże takie że nogi do góry a i tak chlapie do wysokości kolan.
Wreszcie asfalt i 30 km do domku w lekkim opadzie. Drogę umilają córeczki działkowców machające do mnie zza szyby.
Wreszcie miasto, macham dzieciakom na pożegnanie, mrugam kierunkowskazami i rura do domu.
Jeszcze jakaś cipa, mmm faktycznie bardzo niezła co prawda, wyłazi mi na pasy zmuszając do dość mocnego hamowania. Uślizgi łapie na zmianę przednie i tylne koło. Opony - stare Bridgestone'y Trail Wing bez wątpienia nadają się do wymiany o czym wiem nie od dziś ale nie miałem okazji testować ich w deszczu.
Trochę ją strąbiłem ale i tak się cieszy do mnie...
W końcu dojeżdżam pod dom, porzucam motor byle gdzie bo idę się przebrać, później się nim zajmę...
Przysznic przebiórka, smarowanie łańcucha i po wszystkim.
Ale jakby nie było to miło wspomnieć jak kiedyś na Jawie TS 350 przemokliśmy ja i kumpel doszczętnie. Wtedy uparcie nie chcieliśmy zrobić przerwy tylko najpierw dojechać do celu. Można powiedzieć że tamta nauczka się przydała dzisiaj.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2012, 16:15:12 pm wysłane przez tomrider » Zapisane
Ofelia
Full Member
***
Offline Offline

Wiadomości: 115


www.travelmoto.pl


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #4 : Sierpień 07, 2012, 01:12:55 am »

Najbliższy weekend rozpoczynam za chwilę Uśmiech. Wypad na zlot w Czechach: http://www.motosrazprasek.cz/program.php
Polecam, byłam rok temu i się świetnie bawiłam. A może ktoś z was tez się wybiera tam?

ZLOT mimo deszczu był super. Koncert zespołu KOMUNAL oraz RAMMSTEIN M.C. ... Uśmiech. Droga powrotna do Wrocka prowadziła przez najbardziej dziurawe i boczne drogi w tym polne oraz budowę jakiejś drogi?... hmm nie wiem co to było. Po drodze miał być prom ale niestety tego dnia nie był czynny.



Ze zlotu fotek brak ale udało się uchwycić drogę powrotną:





Zapisane

http://www.TravelMoto.pl - MAGAZYN O PODRÓŻACH MOTOCYKLOWYCH
tomrider
Sr. Member
****
Offline Offline

Wiadomości: 266



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Sierpień 07, 2012, 19:48:09 pm »

gratulacje  Spoko
ostatnie zdjęcie fajnie oddaje klimacik  Język
Zapisane
JEMI
Hero Member
*****
Offline Offline

Wiadomości: 969



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Sierpień 07, 2012, 21:09:05 pm »

w nadchodzacy weekend najprawdopodobniej z knottem jedziemy do człopy
Zapisane

NIE PUSZCZONE BAKI UNOSZA SIE DO MOZGU STAD BIORA SIE POSRANE POMYSLY



gg 11867310 mjemiola@op.pl
tomrider
Sr. Member
****
Offline Offline

Wiadomości: 266



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Maj 17, 2013, 12:32:47 pm »

Interesuje mnie taka traska.
Był ktoś z forumowiczów nad Jeziorakiem ?
Opracowane na podstawie map internetowych, ewentualne uwagi, wskazówki mile widziane.
Jak ktoś z lokalnych chce jechać to zapraszam.

edit: mapa zaktualizowna po wycieczce, linią przerywaną - przegapione skróty

No to Jeziorak zaliczony, razem z wyspą - nie pamiętam nazwy.
Nawierzchnie po drodze zróżnicowane z przewagą asfaltu - jakoś trudno było go uniknąć  Z politowaniem ale miejscami nie ma co żałować bo gładki był i mocno zakręcony.

Poniżej fotorelacja z trasy...


























trochę większe zdjęcia pod linkiem http://tinyurl.com/b5vo94b
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2013, 18:40:54 pm wysłane przez tomrider » Zapisane
kaktus
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 39


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Maj 17, 2013, 16:53:05 pm »

kierunek ok, ale ja bym wolał objechać całego jezioraka a szczególnie te lasy na zachód niego . Będzie sucho czyli można będzie popierdalać po leśnych drogach na moich łysych oponach Uśmiech ... narazie mój motór rozgrzebany jak złożę dam znać.
Zapisane
tomrider
Sr. Member
****
Offline Offline

Wiadomości: 266



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Maj 17, 2013, 18:58:13 pm »

Możesz mi powiedzieć, po chuj mi las ?!

Mrugnięcie http://www.youtube.com/watch?v=mwogGgHOzPI
Zapisane
kaktus
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 39


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Maj 17, 2013, 20:27:37 pm »

las krzyży...

nie po to sie takie opony kupuje żeby po asfalcie jeździć...
Zapisane
turbo10001
Jr. Member
**
Offline Offline

Wiadomości: 81


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Maj 17, 2013, 22:11:08 pm »

BORYSZYN - zlot militaryjny inie tylko Uśmiech
Zapisane
Spitz
Full Member
***
Offline Offline

Wiadomości: 170


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #12 : Maj 19, 2013, 13:40:10 pm »

Lasy Milickie


Zapisane

tomrider
Sr. Member
****
Offline Offline

Wiadomości: 266



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 22, 2013, 09:03:56 am »

Kroi się imprezka nad Jeziorakiem, może kogoś zainteresuje...

Zapisane
bigwaldi
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 41

"Nie liczy się cel, liczy się podróż"


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 23, 2013, 12:56:16 pm »

@ Spitz
Świetny sposób na tankbag'a na tym pierwszym zdjęciu Uśmiech będę musiał przetestować. Da się z takim pajączkiem na baku zrobić coś więcej kilometrów ? Pytam, bo w lipcu ostatni wypad na moim fredzie i już nie chcę inwestować w tankbag'a Uśmiech a właśnie kombinowałem jak by tu upchać jeszcze jakiś bagaż hehe
Zapisane

Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines | Sitemap Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!