XF650 Freewind forum
Grudzień 14, 2017, 08:16:52 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Czołem z Wrocławia  (Przeczytany 669 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
CARtofel
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« : Czerwiec 18, 2017, 22:41:02 »

Cześć Wszystkim,

Obecnie jestem w trakcie poszukiwań następcy mojej wysłużonej Hondy NTV, nie ukrywam, że pierwszym typem był Transalp, ale szukając Trampka natknąłem się w internecie na Freewinda, który wydaje się ciekawą alternatywą. Chętnie więcej się o nim dowiem. Może ktoś jest z Wrocławia lub okolic i da się przymierzyć?? i udowodni wyższość nad Transalpem czy innnym małym GSem  Mrugnięcie


LWG
Zapisane
nazir
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 25


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 25, 2017, 22:42:36 »

Witaj. Tak się składa że jestem posiadaczem Freewinda a wcześniej jeździłem Transalpem 650. Zmieniłem świadomie. Moje zdanie: jeżeli będziesz jeździł głównie długie trasy (i gorsze jakościowo) - bierz Trampka. Silnik trochę mocniejszy(ale moto cięższe więc na jedno wychodzi), dwa cylindry to mniejsze wibracje i zdecydowanie lepszy dźwięk nawet na oryginalnym wydechu. Spory schowek od kanapą (we Freewindzie praktycznie nie ma), przednie koło 21 cali - lepsze na kiepskie drogi. Minus największy jak dla mnie to ciężar - na mokro ok. 200kg- a właściwie wysoko położony środek ciężkości, to co nie przeszkadza w trasie jest nieciekawe w mieście, w korkach, na parkingach, w garażu, zwłaszcza dla osób o niższym wzroście. Freewind ma niższą wagę - na mokro ok 20kg mniej, niżej położony środek ciężkości (plastikowy bak) i niższe koszty utrzymania. Mój w trasie bez szaleństw (do 100-110 km/h) pali ok 4 l /100km, rewelacja! Trampek jest paliwożerny. Poza tym Freewind jedna tarcza z przodu ale skuteczniej hamuje niż w Hondzie gdzie są dwie tarcze (wyższy koszt tarcze+klocki), Freewind 2 świece - trampek: 4. To samo z zaworami, oleju do Freda też wchodzi mniej. Dużo łatwiejszy dostęp do filtra powietrza niż w Hondzie gdzie trzeba zdejmować bak. W Suzuki filtr powietrza tańszy i gąbkowy. Jeśli chcesz dużo jeździć Hondą to pomyśl o zmianie obszycia kanapy - ja na swojej oryginalnej pływałem do przodu i tyłu. Jeśli będziesz moto wykorzystywać do codziennej jazdy "wokół komina" to freewind wydaje się być bardziej przyjazny (do singla się przyzwyczaisz) a i złodziej chętniej spojrzy na Hondę. Jeśli masz pytania pisz. Pozdrawiam.
Zapisane
CARtofel
Freewind Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipiec 21, 2017, 13:29:28 »

Po przejażdżce jednym i drugim wybór ku mojemu zaskoczeniu padł na Freewinda Uśmiech W terenie lepiej mi się nim jeździło (pewnie waga) a jeśli o wibracje chodzi to wg mnie w zakresie 2-5k były mniej wyczuwalne niż w Vce Hondy. Do tej pory na codzień poruszałem się NTV, więc to ten sam silnik co w trampku.Hamując też zdecydowanie pewniej czułem się na Freewindzie a jeśli weźmie się jeszcze pod uwagę koszty serwisu czy samego zakupu to wybór stał się dla mnie oczywisty Uśmiech
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines | Sitemap Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!